Nałożyłam na siebie wyzwanie. Codziennie mam zapisywać jedną pozytywną sytuację/myśl/rzecz, która spotkała mnie danego dnia. Przez miesiąc.
I próbuję wymyślać.
I zamiast mnie to motywować, dołuje mnie to.
środa, 21 stycznia 2015
czwartek, 8 stycznia 2015
sobota, 27 grudnia 2014
środa, 1 października 2014
Nadal potrafię tęsknić
Wymówienie tęsknoty jak walka o życie. Krztuszenie się słowem i wymyślną figurą dźwięku. Przez gardło przeciska się bolesna głoska. Wypluwam ją wraz z nadmiarem śliny.
Imię moje ma tęsknota.
Imię moje ma tęsknota.
poniedziałek, 18 sierpnia 2014
Nie lubię tytułów
Przytulanie dni, odczuwanie wrażeń. Słuchanie, jak się przywiązujemy. Widzenie, że szczęście oddala mnie od siebie. Stopniowe rozbieranie się i składanie ciała na wzór prawdziwego człowieka. Bezwładne trafianie w Twoje ramiona. Inercja duszy. Zanikanie członków. Kurczenie.
Tak stałam się realna.
Tak stałam się realna.
piątek, 15 sierpnia 2014
wtorek, 17 września 2013
Nie umiem
Nie umiem
Słuchać muzyki skórą. Zamieniać się w słuch. Tonąć w podzięce.
Odczuwać niewidzialnego. Dostrzegać zwykłości. Nie żałować.
Zrozumieć czarnego humoru. Żyć bez bólu. Spacerować.
Kochać Cię fantomowym sercem.
Jak kiedyś.
Słuchać muzyki skórą. Zamieniać się w słuch. Tonąć w podzięce.
Odczuwać niewidzialnego. Dostrzegać zwykłości. Nie żałować.
Zrozumieć czarnego humoru. Żyć bez bólu. Spacerować.
Kochać Cię fantomowym sercem.
Jak kiedyś.
Subskrybuj:
Posty (Atom)